• Wpisów:100
  • Średnio co: 20 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 16:22
  • Licznik odwiedzin:5 292 / 2053 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 



"Jesteśmy sterowani lękiem."
— Żulczyk
 

 


Przepraszam, że tak rzadko tutaj jestem.
Dużo się u mnie dzieję, chyba zbyt dużo,
nie potrafię wam teraz tego wytłumaczyć i chyba
nawet jeszcze nie chcę...

Nie wiem kiedy pojawi się kolejny post,
ale obiecuje, że wrócę. Trzymajcie się.
 

 


Może już czas podsumować 2013?

Szczerze mówiąc ten rok minął mi strasznie szybko, chyba za szybko. Kilka rzeczy się bardzo zmieniło,
można rzec że bezpowrotnie. Wydaję mi się, że trochę wydoroślałam. Porównując do '12 to w tym roku przestałam być już tak naiwna i dziecinna. Wydaje mi się, że stałam się bardziej szczera i bezwzględna-może nawet czasami zbyt chamska. To chyba akurat nie należy do plusów. Poznałam wiele nowych osób, szczególnie w wakacje i to chyba one najbardziej na mnie wpłynęły. Do tej pory byłam grzeczną poukładaną dziewczyną, a teraz? Piję, jeżdżę do klubów, poznaję nowych ludzi-wszystko przekręciło się do góry nogami. Poprawiłam swoje relacje z bratem i w sumie całą rodziną. Nowa szkoła, nowi ludzie. Dostałam się do najlepszego liceum i z dnia nadziej przekonuję się jak bardzo tam nie pasuję. Ale są też gorsze strony- w przeciągu tego roku straciłam dwie bardzo bliskie mi osoby. Nie było łatwo, ale daję radę.
No i przede wszystkim to, że mijają już 2 lata odkąd znam się z moim najlepszym przyjacielem. Może ten rok nie był aż tak zły...
 

 


Mam ochotę się upić, nawalić, najebać.
Wszystko jedno.
Byle TYLKO znieczuliło.


pamiętajcie dziewczyny jak spotkacie na dyskotece chłopaka ze sweterkiem w paski to KROWIARZ!

TAK BARDZO WYJEBKA.

kocham święta, kocham moje robaczki,
kocham cały klub, kocham wszystkich którym
zajebałam wczoraj na zabawie z łokcia, KOCHAM WÓDKE
i w ogóle dajcie mi już sobotę bo zejdę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Chciałam wam życzyć słoneczka wszystkiego co
najlepsze, przede wszystkim szczęścia, dużo dużo
miłości, spełnienia wszystkich najskrytszych
marzeń i tego co najważniejsze, wiary w siebie.
Życzę wam abyście nigdy nie tracili nadziei i
uśmiech nigdy nie znikał z waszych twarzy.
Wszystkiego najlepszego misiaki ♥

 

 


Zepsułam się. Wzruszam się z byle powodu.
Omijasz mnie wręcz idealnie.




Ubrałam choinkę, zrobiłyśmy z mamcią pierogi na
Wigilię. Zrobiłam stroik, posprzątałam. Wszystko
pięknie.

Dlaczego tak jest, że przez cały rok nic się nie dzieję, a na sam koniec wszystko się przewraca do góry nogami?
Przepraszam Cię W. Nie chcę Cię stracić, przecież wiesz że jesteś moim najlepszym przyjacielem. Nie chcę żebyś znowu odszedł.
  • awatar Wrzosowa panna ♥: @Anaya: Mówiłam, tyle że ehh, to nie jest takie proste...
  • awatar Anaya: ,,Przepraszam Cię W. Nie chcę Cię stracić, przecież wiesz że jesteś moim najlepszym przyjacielem. Nie chcę żebyś znowu odszedł." pisanie tutaj nic nie da. Musisz to powiedzieć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Nie dostałam od Ciebie nawet dwóch minut. Dwóch pierdolonych minut wyjaśnienia. Dwóch chociażby raniących słów, które pomogłyby mi zrozumieć. Nie byłeś w stanie dać mi nawet dwóch powodów, dzięki
którym miałabym jasność. Nie spojrzałeś na mnie nawet przez dłużej niż dwie sekundy. Nie dostałam nic, a poświęciłam, i dałam Ci pierdolone dwa lata swojego życia. Dwa, najcięższe lata za które dostałam jedynie Twoje niepewne i przestraszone spojrzenie, gdy się mijaliśmy.



Christmas time!
 

 


“Drogi Mikołaju!
W tym roku proszę Cię tylko o jedno.
Spraw by w końcu zaczęło mi się układać."


December.
 

 

Spadam znów,
liść okiem w dół
w ramiona puste
pamiętam Twój numer.

Dzieje się,
pod bokiem chmur
co mi więcej
pamiętam Twój numer.

Yo!
Miałem tylko Ciebie rudegirl..
a nawet nie wiem czego za mało, za dużo złych fal.
Coś jak miłość, tylko ogniem ją poj..
Nie pamiętaj moich oczu jestem rudeboy, rudeboy!
więcej proszę, więcej barykad.
Ta gra jest jak unikat, nie dotykamy chodnika!
Bo to miiiłość, tu grawitacja nie działa,
już nie mogę udawać że, nigdy nic się nie stało.
 

 


Rok mija i chyba mi trochę przykro ,że kurwa nic w tym roku mi nie wyszło.


sezon na mandarynki, wszędzie mandarynki, od
wczoraj żywię się tylko mandarynkami, kocham
zapach mandarynek, cały pokój mi pachnie
mandarynkami, cały świat pachnie mandarynkami,
tak świątecznie! ♥


czyż ta pani na górze nie jest piękna? :C
 

 


Mieć świado­mość, że Je­sienią życia na­dal ma się Ko­goś, na kim można po­legać.

Spokój ma kształt Twoich ramion.


No to jutro Warszawka, 6h siedzenia na jakimś
debilnym wykładzie, zawsze spoko. Tak bardzo mi
się nie chce. Leń.

chcę być ładna :c
 

 


Chyba jednak żyję, chyba nie umarłam,
chyba płynie we mnie jeszcze krew;
trupom nie kręci się w głowie,
nie jest im sucho w ustach, nie robi im się słabo.



Spotkałam dzisiaj moją pierwszą, największą miłość. I wiecie co? Cieszę się. Cieszę się, że mogę obojętnie koło niego przejść i powiedzieć zwykłe cześć. Cholernie mnie to cieszy, przecież właśnie o takim momencie marzyłam jeszcze 3 lata temu. A teraz? Teraz jest dla mnie tylko zwykłym kolegą który nie wzbudza we mnie żadnych uczuć.


wieczór z historią!
 

 


"Idę stąd, w ręku szlug, telefon w drugiej. Napisałbym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów.
Zadzwoniłbym do Ciebie, ale wiem, że tego nie chcesz. Wybełkotał, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknie."




Dzisiejszego wieczoru po raz pierwszy przez chwilę
poczułam, że przecież może być dobrze.
Kurczę przecież wystarczy chcieć, uśmiech i
do przodu skarby!

Najpiękniejszy, najwspanialszy, najcudowniejszy,
świąteczny film 'Listy do M'!
Chcę już święta, obiecuję wam, że tych świąt nie
zmarnuję, będzie magicznie : D

niezapomnianych ostatek!
 

 


Kolejne kieliszki i tak wspaniale kręci nam się w słowach.
— Jacek Podsiadło "Miłość po wódce"


Podobno alkohol niszczy.
W takim razie nic dziwnego, że go lubię.


szkoło wypierdalaj!

 

 


Od jakiegoś czasu zauważyłam, że się duszę.
Najpierw tylko we wtorki, potem co drugi dzień,
a teraz ciągle, nawet w niedzielę.

śmieje się
cholerny
ćpun.





Ostatnio jakoś strasznie mi weszła w nawyk wredota.

Może jednak coś gdzieś w sobotę : D
Jak uda się Mośce załatwić transport to może pojedziemy do mojego ukochanego clubu.
Wierzę w Ciebie Mosia. Ten weekend należy do nas.
Nie zamierzam kolejnej soboty spędzić w domu. Jeszcze tylko muszę namówić mamcię żeby mi dała kasę na wstęp.


może jutro po południu Pawcio wpadnie xD
 

 



Ładne nogi, płaski brzuch czy fajne cycki?
Przede wszystkim jędrny mózg.
— ŻULCZYK MISTRZ!





Z dania na dzień jest ze mną coraz gorzej. W tygodniu jeszcze jakoś sobie radzę bo większość czasu spędzam w szkole, ale weekendy od pewnego czasu mnie niszczą ;c

Niektórzy ludzie denerwują mnie chociażby swoim istnieniem.

znowu się nawpierdalam cukierków i będę grubaskiem :c
  • awatar Magdalen@: świetny blog zapraszam do siebie +liczę na komentarz:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


"Ten, kto pierwszy się zakocha - PRZEGRYWA."
-jesteś graczem?

miłościniemajestwódka!



Niedziela z Jamalem <3
No to jeszcze jedna kawusia i trzeba się brać za książki.

Właśnie dzisiaj odebrałeś mi resztkę nadziei, dzięki może w końcu przestanę być kretynką.
 

 


Jak masz problem to rozwiąż go sam, ja to pierdole, swoje życie mam w dupie a co dopiero Twoje.




Znowu nie idę do szkoły, nie zdam chyba : o
może uda mi się wyciągnąć jutro siostrę na zakupy!

Nie wiem co się ze mną dzieje, co chwile zmieniam zdanie, nie mam już pojęcia
co czuję i to mnie przerasta. Wiem tylko jedno, że jeżeli byłby mi obojętny to
nie zachowywałabym się w ten sposób...
 

 


Jest 00:10 dnia 11.11.2013 i oficjalnie oświadczam, że przestaję starać się
o kogokolwiek i czekam aż ktoś w końcu zacznie się starać o mnie.


 

 


PIĆ PIERDOLIĆ NIE ŻAŁOWAĆ single muszą pobalować!

 

 


BĘDĘ CI PLĄTAĆ W MYŚLACH AŻ OSZALEJESZ NA MOIM PUNKCIE.

a ja wtedy tak słodko odwdzięczę Ci się obojętnością.





idę na film.
 

 

Udało się, jestem w pociągu. W ciągu kwadransa umyłem się, ubrałem, powiedziałem "kurwa" osiemset razy i byłem osiem razy przerażony, że Ciebie dziś nie zobaczę."
- Ochocki



moje kochane mordeczki <3
weekend!
jednak jestem nienormalna, elo.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 


Jeśli coś bije z tej tępej twarzy, to jedynie dezorientacja.



brawo Aniutek, brawo!
w dupie Ci się poprzewracało, sama nie wiesz czego chcesz.
 

 



“Tego dnia nabrała ostatecznej pewności co do dwóch spraw: bardzo ją drażnił, ale gdyby mogła, zostałaby z nim na zawsze.”





umieram.
 

 


Najgorsze jest zobaczyć obojętność w oczach, które kochasz.
Cholerna, dobijająca obojętność.



Chyba ostatnio mam za dużo wolnego czasu bo znowu ciągle myślę o tym samym, ale na szczęście od jutra to się zmieni bo moja ukochana szkoła powraca, aj.

i wygrałam batona ehehe, ja to jednak wiem o co się zakładać, dzięki Mosia xD
 

 


Nie przyzwyczajaj się do mnie.
Nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj,
ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty, zapominaj,
jak się ruszam, jak ubieram, jak pachnę.
Nie przywiązuj się do mnie - ja mam w zwyczaju uciekać.
  • awatar Suzana.♥: Genialne !:)
  • awatar sick.suicide: nie warto pamiętać czegoś, co zaraz może uciec z zasięgu naszego wzroku, choć nieraz daje to więcej szczęścia niż inne chwile naszego życia..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Śmiała się tylko twarzą. Powtarzała śmiech po innych. Było to widać, czasami się spóźniała.
-Janusz Leon Wiśniewski





Cudowny jest cmentarz późną porą. Z jednej strony trochę smutne jest to, że tylko raz do roku jest tam tak pięknie. Dlaczego nie może tam tak być na co dzień? Dlaczego tylko w tym jednym dniu ludzie przypominają sobie o bliskich? Dlaczego nie dbają o nich częściej? Wszystko na tym świecie jest na pokaz. Wydaje mi się, że większość ludzi jest na tych cmentarzach, bo przecież w dzisiejszym dniu wszyscy tak robią. Ludzie mają chujowe umysły.
Czemu jestem dzisiaj taka nieobecna?


Nie wiem co czuję i czy w ogóle coś czuję. To takie chore. Głupieje.

Mam manię na punkcie książek Żulczyka, chcę je wszystkie, teraz!
 

 


Potrafimy kochać i marzyć. I dlatego wszyscy jesteśmy zwycięscami.



Chyba najgorszy tydzień, ever. Znowu mi zjebali plan :c
Jakoś nie czuje jutrzejszego święta, zauważyłam że z roku na rok wszystko staje się dla mnie coraz bardziej obojętne. Znowu będzie trzeba pojechać na groby, ehh jakoś mnie to nie cieszy.
Ale pomimo wszystko cieszę się, że już weekend : D

muszę się wziąć do roboty bo mamcia już narzeka, a więc idę sprzątać!

ehehe, no spierdalaj tyle w temacie.
  • awatar Suzana.♥: Prawdziwe! ; > Też się ciesze z tego weekendu. :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


Tak idealnie wypełniasz moją pustkę.
Pat­rzyłeś na mnie o se­kundę za długo, bym te­raz dała Ci tak po pros­tu odejść.

Chyba chcę Ciebie.




Eh, ciężki tydzień, ale jakoś dałam radę...
Byłam dzisiaj z Mosią na kebabie, chyba znowu lepiej się dogadujemy.

głowa mnie napieprza znowu.

boję się jutra.
[*] moja kochana :c